Fotografia dla początkujących

Co chcesz fotografować przede wszystkim?

Fotografia dla początkujących często wiąże się z niepotrzebnymi inwestycjami. Od czego należy zacząć, aby uniknąć niepotrzebnych kosztów. Mówiąc koszty, mam tu na myśli nie tylko te finansowe, ale również wszelkie uszczerbki na zdrowiu psychicznym i ewentualnej utracie cennego czasu, poświęconego poszukiwania tego właściwego aparatu fotograficznego. Warto pamiętać o zasadzie, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Należy zastanowić się na jakich zdjęciach zależy nam przede wszystkim. Z aparatami fotograficznymi jest podobnie jak z samochodami – po co Ci terenówka w mieście? Oczywiście możesz po prostu lubić terenówki i stąd decyzja, że mimo wszystko wybrałeś właśnie taki samochód. Co się z tym wiąże? Takie auto nie wykorzystuje w pełni swoich możliwości, za które Ty zapłaciłeś ekstra. Dodatkowo jest droższe, więcej pali i ma droższe części. A może po prostu masz za dużo kasy i nie wnikasz – jeśli tak, to… czy mogę podać Ci numer mojego konta?

Aparat do domowego użytku

Nie każdy ma wśród znajomych profesjonalnego fotografa, który będzie mu w stanie doradzić zakup odpowiedniego dla niego aparatu fotograficznego, stąd właśnie ten wpis. Jeśli jesteś rodzicem, to temat jest jasny – tani i dobry aparat fotograficzny. Chciałbym napisać, że wystarczy aparat w telefonie, naprawdę chciałbym to napisać, ale niestety tak nie jest. Ile razy chcąc zrobić zdjęcie swojemu dziecku, zderzasz się z efektem dalekim od tego zamierzonego? Rozmyte, zaszumione i nieostre zdjęcia, to temat powszechnie znany każdemu, kto usiłował zrobić zdjęcie w warunkach domowych.

„Szybko! Rób zdjęcie!”

Masz dzieci? To znasz ten tekst niemal tak dobrze jak własne imię. Dzieciaki co jakiś czas wpadają na genialne pomysły, a Ty chciałbyś je sfotografować, żeby móc wracać do tych momentów nie tylko wspomnieniami. Łapiesz za aparat, naciskasz migawkę i nic! No dalej, durny aparacie! No cóż… ten durny aparat nie ma takich systemów, jak jego koledzy z wyższej półki i po prostu próbuje złapać ostrość. Pół biedy, jeśli sytuacja ma miejsce w dzień, kiedy do domu wpada światło dzienne. Jednak, kiedy za oknem ciemno, to nasze tani aparat potrzebuję się napocić, aby ustawić ostrość. Najczęściej posiłkują się wtedy błyskiem, który doświetla po to, aby aparat fotograficzny był w ogóle w stanie złapać ostrość. Poza tym, ten okropny błysk z lampy często niszczy cały klimat zdjęcia. Nawet jeśli nie masz dzieci, a byłeś na urodzinach jakiegoś brzdąca, to wiesz, że kiedy wjeżdża tort z palącymi się świeczkami, wtedy zazwyczaj gasną światła. Jedyne światło to te ze świeczek, które dla budżetowego aparatu równa się – sorry, ale będzie błysk. Patrzysz na zdjęcie, które po chwili wyświetla się na ekranie lcd aparatu i widzisz jak błysk z lampy zmasakrował całą magię. Chciałbyś, aby Twój aparat fotograficzny w takiej sytuacji nie korzystał z błysku i potrafił zrobić dobre zdjęcie w tak trudnych warunkach? Potrzebujesz niedrogiej lustrzanki i jasnego obiektywu – co to znaczy? Już tłumaczę…

race tortowe urodziny

Obiektywy do aparatów

Nie będę tutaj się rozpisywać, bo mój wpis kieruję przede wszystkim do ludzi, którzy nie chcą specjalnie zgłębiać wiedzy o fotografii, a ja nie chcę, aby ten wpis był za długi. Obiektywy są zmiennoogniskowe (to te dzięki, którym możesz przybliżać i oddalać) i stałoogniskowe (to te dzięki, którym musisz chodzić, żeby oddalać i przybliżać). Następnie dzielą się na szerokokątne (dobre np. do wykonywania zdjęć wnętrz) portretowe, tele, makro… Za dużo tego, jeśli chcecie temat poznać od podszewki to znalazłem wyczerpujący artykuł o paramterach i typach obiekywów. Ja chcę zwrócić uwagę jedynie na to, czym są jasne obiektywy, dzięki którym będziecie mogli zrobić zdjęcie na urodzinach bez konieczności użycia lampy błyskowej. Jasne obiektywy, to te, które wpuszczają więcej światła dzięki swojej konstrukcji, tzn. im obiektyw „jaśniejszy” tym większy z niego grubas. Jednak szukając takiego obiektywu, przecież nie będziesz chodzić z miarką i mierzyć czy to może właśnie ten. Jedyne co Cie interesuje, to wartość przysłony, a taka dobra wartość i niedroga to F/1,8. Jeśli większość zdjęć będziecie wykonywać w pomieszczeniach, to odradzam zakup jakiegokolwiek obiektywu, którego wartość przysłony zaczyna się od F/3,5 i więcej.Tak jasny obiektyw daje coś jeszcze, a konkretnie…

Rozmyte tło, czyli BOKEH

Taaaak! Uwielbiamy ten efekt, który profesjonalnie określany jest jako „bokeh”. To właśnie jasne obiektywy dają nam możliwość wykonania zdjęcia portretowego z rozmytym tłem. Zachęcam do porzucenia trybu auto i lepszego zapoznania się z instrukcją obsługi naszego aparatu. Naprawdę, to nie wymaga wiele czasu, a efekty sprawią, że Wasze zdjęcia będą cieszyć jeszcze bardziej.

85mm 1,2 bokeh

Aparat kompaktowy, bezlusterkowiec czy lustrzanka? a może smartphone?

No właśnie, który rodzaj aparatu wybrać? Szczerze, to ostatnio rozmawiając z moją żoną, zaczęliśmy poważnie zastanawiać się, nad tym czy nie kupić jakiegoś smartphone-a z super aparatem. Jak to? Fotograf ślubny, który korzysta z super profesjonalnego sprzętu za grube pieniądze, myśli o takim rozwiązaniu? Rodzic nas zrozumie, reszta nie koniecznie. Natalia spędza przy dzieciach więcej czasu ode mnie i zdarza się, że zrobi im jakieś fajne zdjęcie właśnie „telefonem”(celowo użyty cudzysłów, bo to przecież już mini komputer, a nie telefon). Wiele razy było tak: „Podaj mi aparat, bo się fajnie bawią”, podałem aparat, ale niestety za późno. Oczywiście nie jestem maniakiem, który wszystko potrzebuje sfotografować, wręcz przeciwnie. To właśnie my, na ostatniej imprezie dla dzieci, jako jedyni (prawdopodobnie) nie łapaliśmy za telefon, żeby robić zdjęcia dzieciakom, a jedynie chcieliśmy własnymi oczami zarejestrować te chwile. Jednak, jeśli już chciałbym zrobić zdjęcie, to strasznie nie lubię, kiedy jego jakość przekreśla całkowicie klimat. Jeśli masz smartphone-a, ze świetnym aparatem, to jesteś w stanie szybko złapać moment. Oczywiście nawet najlepszy smartphone nie równa się z aparatami fotograficznymi, którymi pracujemy na co dzień. Jednak niezwykle istotne jest rozeznać to, jakiego kalibru sprzęt jest nam faktycznie potrzebny.

Jakiś czas temu słyszałem, że aparaty kompaktowe powoli schodzą z rynku. Nawet gdybym tego nie słyszał, to bym się zastanawiał „kto to jeszcze kupuje, skoro są smartphone-y?”. Bezlusterkowce to przyszłość, są to niewielkie aparaty fotograficzne, które już konkurują z lustrzankami. Jednak, kiedy kontaktują się ze mną znajomi bądź zupełnie obce mi osoby i pytają – jaki aparat kupić, to po przeprowadzeniu krótkiego wywiadu w celu rozeznania potrzeb, do tej pory wybór zawsze pada na tanią lustrzankę.

jaki aparat kupić

Fotografia dla początkujących

Nowy czy używany?

Kupujcie używane aparaty, a zaoszczędzicie dużo pieniędzy. Ja zarabiam na fotografii ślubnej i preferuje kupowanie używanych aparatów, obiektywów i innych akcesoriów fotograficznych. Pewnie zastanawiasz się nad ryzykiem takiego zakupu. Z mojego doświadczenia wynika, że jeśli wiemy jak kupować, to ryzyko jest minimalne. Oczywiście warto brać pod uwagę to, czy nie lepiej dopłacić tych kilka stówek i mieć gwarancję. Jeśli różnice w cenie pomiędzy nowym a używanym są nie wielkie, to sugerowałbym zakup nowego aparatu.

Przebieg migawki ? Czyli, na co zwrócić uwagę przy zakupie aparatu

W przypadku zakupu używanej lustrzanki, należy przede wszystkim zapytać o przebieg migawki aparatu. Lustrzanki, które mieszczą się w przedziale cenowym pomiędzy 1500 a 5 tyś zł, mają krótszą żywotność migawki tj. ilość „pstryknięć”, od aparatów, które kosztują powyżej 5 tyś. Jeśli chcesz kupić lustrzankę z niższej półki, to prawdopodobnie żywotność migawki wynosi ok 100 000 „pstryków”. Dlatego zanim zdecydujesz się kupić używaną lustrzankę, to zapytaj sprzedającego właśnie o przebieg migawki.

Moja propozycja taniego i dobrego aparatu z obiektywem, na dzień dzisiejszy (17 luty 2018):

Używany Canon EOS 650d ok 1000zł ( koniecznie pytajcie o przebieg migawki )

+ używany obiektyw Tamron 17-50mm F/2,8 ok 500zł

+ Yongnuo 50mm f/1,8  jasny obiektyw ( jedyny minus to mały kąt widzenia ) ok 250zł

P.S. Zdaje sobie sprawę ile nie zostało tu jeszcze powiedziane, jednak zależało mi na tym, aby przekazać, to co zazwyczaj, kiedy ktoś mnie pyta „jaki aparat kupić?”

Proszę piszcie w komentarzach czy artykuł był dla Was pomocny?

Będę zaszczycony Twoim komentarzem!
Zostaw swój komentarz

Twój email never published or shared. Wymagane pola są oznaczone *

      tel. 508 534 416 | Jerzyel@gmail.com