Adam & Ewa | Ślub Otwock | Dworek Wodokty

Ślub Adama i Ewy… Bogu dzięki nie było węża!

Słowem wstępu powiem, że postanowiłem w końcu brać zlecenia z całej Polski a nie jak to było do tej pory na Warmii i Mazurach – lepiej późno niż wcale. Od stycznia 2017r. uruchomiłem reklamę na facebooku skierowaną głównie na Warszawę, Gdańsk i Białystok. Cieszę się, że w tak krótkim czasie udało mi się nawiązać współpracę z kilkoma parami, które swój ślub organizują poza granicami naszego województwa.
Lepiej późno niż wcale… wcześniej byłem przekonany, że wystarczy mi działać lokalnie ale okazało się, że pragnienie rozwoju wiąże się z tym aby wyjechać gdzieś dalej.

Ślub Adamy i Ewy – czy to nie brzmi cudownie? Bardzo chciałem aby przyszli Państwo młodzi zdecydowali się zaufać właśnie mi i powierzyć mi to odpowiedzialne zadanie jakim jest sfotografowanie tego najważniejszego dnia w ich życiu. Wymieniliśmy kilka wiadomości na facebook-u i w końcu się udało. Kiedy dowiedziałem się w jakim miejscu będzie przyjęcie weselne to w moich oczach pojawiły się płomienie – Dworek Wodokty to coś czego mi brakowało!

ślub

Ceremonia ślubna miała miejsce w parafii Niepokalanego Serca Maryi w Otwocku. Była to bardzo miła niespodzianka ponieważ kościół ten jest naprawdę piękny i ciepły. Uwielbiam takie małe kościółki z dużą ilością drewnianych elementów. W ceremonii ślubnej Adama i Ewy brało udział mnóstwo gości i był to bardzo przyjemny widok bo poza prezentami i sama obecnością nie mniej ważna jest modlitwa za parę młodą. Do ołtarza Państwa młodych prowadził ksiądz oraz grupka dzieci, która to podczas mszy nadawała atmosferę radości i życia! Ksiądz również zaskoczył mnie bardzo pozytywnie kiedy to zwrócił się do mnie z propozycją abym stanął zaraz za nim i sfotografował przysięgę tak aby niczego nie zabrakło. Kadr co prawda miałem trochę inny ale to niestety rzadkość aby kapłan był tak otwarty i pomocny… po prostu przyjacielski. Kościół jest wspólnotą i powinniśmy zawsze starać się być życzliwi dla siebie – Chwała Panu za kapłanów, którym nie brakuje tej życzliwości.

Kiedy przyjechałem pod Dworek… pomyślałem „Wow! to jest to!”. Wyglądał jeszcze lepiej niż na samej stronie internetowej, skojarzył mi się trochę z takimi baśniowo – filmowymi klimatami. Zacząłem biegać z aparatem żeby uchwycić jego urokliwość i mimo moich starań twierdzę, że w rzeczywistości i tak jest jeszcze lepiej. Kolejna niespodzianka spotkała mnie przy stoliku obsługi – Jabłko zamiast winietki a na nim wygrawerowany napis „Super Fotograf”… Wow, wow, wow! to było jak wisienka na torcie! Niestety kiedy skończyliśmy pierwsze danie było już dość późno na zdjęcia a nie chciałem przepuścić okazji aby zrobić choćby 3 albo 4 dobre zdjęcia z Nowożeńcami na terenie Dworka. Udało się! zrobiliśmy kilka dobrych zdjęć wykorzystując urok tego miejsca – było warto!

Sesja plenerowa odbyła się na naszych ziemiach mazurskich – Giżycko i okolice.

ślub Otwock

leave comment please

Zapraszam do sprawdzenia naszego portfolio

karolina7 maja 2017 - 18:04

super zdjęcia

przemek22 maja 2017 - 10:19

Powiało świeżością, lubię to !