Marta & Jan | Sesja narzeczeńska

Sesje plenerowe | Warszawa, Gdańsk, Łomża, Olsztyn, Ełk

Sesje plenerowe

Jakiś czas temu napisałem na naszej facebook-owej stronie, że poszukuje pary do sesji plenerowej. Nie był to żaden konkurs a jedynie chęć zrealizowania sesji z nowymi pomysłami. Zgłosiło się całkiem sporo osób
a spośród nich wybrałem właśnie Martę i Jana. Weekend się zbliżał a pogoda nie zapowiadała się zbyt obiecująco jednak… w sobotę kiedy mieliśmy zrealizować tę sesje wyszło słońce a niebo uraczyło nas swoim niebieskim kolorem. Poczekaliśmy do godziny w której słońce zejdzie niżej tak aby nie trzeba było mrużyć oczu a samo światło bardziej sprzyjało wykonywaniu zdjęć aniżeli zmuszało do szukania rozwiązań. Już jakiś czas temu miałem na uwadze jedno kultowe miejsce w Giżycku a konkretnie znaną wszystkim giżycczanom galerie. Niestety niebieski kolor ścian trochę stracił na intensywności i nie był to tak mocny kontrast jakiego szukałem. Jednak nie miałem problemu z tym, aby wykonać sesje w klimacie takim jaki planowałem od początku.

Sesje pleneroweSesje plenerowe

Sesje zrealizowaliśmy w sumie w dwóch lokalizacjach. Z centrum miasta udaliśmy się na Pierkunowo i tam najpierw wykorzystaliśmy otwartą przestrzeń polną (jeśli tak można to określić) a następnie poszliśmy na plażę. Lód był na tyle gruby, że można było się poruszać po nim raczej bezstresowo. Poza tym byli tam Panowie oddaleni od brzegu kilkaset metrów i łowiący ryby w jeziorze upewnili nas w tym, że można raczej czuć się bezpiecznie. Jak widać na zdjęciach trzcina zrobiła niezłą robotę i przy szeroko otwartej przysłonie ładnie wypełniła nam tło. Starałem się uchwycić możliwie najwięcej momentów radości dlatego nie wymuszałem tego na siłę a jedynie nie ostrzegając robiłem zdjęcia.

Sesje plenerowe to taki „mój konik” i inspirując się fotografiami kolegów po fachu pewne rzeczy zaszczepiłem u siebie. Robię to jednak ostrożnie ponieważ nie chciałbym nigdy aby moje zdjęcia niczym nie różniły się od pozostałych fotografów. Nie podążam więc ślepo za trendami.

Staram się zawsze pamiętać o tym jakie sam chciałbym mieć zdjęcia i robić to nie dlatego, że jest taka moda ale dlatego, że tak to właśnie czuje.

1 Komentarz
komentuj

Twój email is never published or shared. Wymagane pola są oznaczone *

  • Adam28 marca 2017 - 12:22

    Dużo przestrzeni, przyjemna para i kolory – to lubię 🙂ReplyCancel